Życie ma jeden deadline. Nie zawal go. Wyrób się ze swoją robotą na tym świecie.

HIRYOdeadline

Ciągle masz coś do zrobienia. Najczęściej „na wczoraj”. W tym tygodniu, w tym miesiącu, w tym roku. A w tym… życiu? Czy w codziennym wypełnianiu obowiązków w pracy i w domu znajduje się miejsce na szerszy kontekst? Planowanie zadań i wyrabianie się ze swoją pracą zgodnie z kalendarzem jest istotne, ale nawet perfekcyjne dotrzymywanie terminów w codziennym biegu nie zapewnia spełnienia w życiu. Nikt nie chce zmarnować swojego potencjału, a życie ma jeden deadline – to moment kiedy będziesz odchodził na zawsze i termin na „realizację zadań” za moment skończy się bezpowrotnie. W głowie będzie przewijać się myśl „Czy zrobiłem wszystko co miałem do zrobienia? Czy spełniłem marzenia? Rozwijałem swoją pasję? Czy nie odkładałem na później wszystkich ambitnych planów, bo wciąż wybierałem to, co daje doraźne korzyści?”. Todd Henry powiedział „Die empty.” – „Umieraj pusty.” – nie zabieraj ze sobą do innego świata tego, co możesz zostawić na tym. Każdego dnia dawaj od siebie tyle ile jesteś w stanie, a na pewno żaden deadline Cię nie zaskoczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>